borderline kłótnie

Wczoraj był dzień kłótni, praktycznie od samego rana do wieczora. O przeszłość. O lojalność. O inne postrzeganie świata. Dużo też rozmawialiśmy.

Wieczór był pełen namiętności pomimo nieporozumień. Od kilku dni już Artur wykazuje ogromne zainteresowanie seksem, do tego stopnia, że niemal bierze mnie siłą. 

Dzisiaj jest pozornie spokojnie i bez kłótni. Wciąż dużo rozmawiamy. Nie wiem czy to wpłynie na lepsze wzajemne zrozumienie. Dostrzegam niby jakiś niewielki przełom w naszej relacji, ale jak będę widziała to jutro – nikt tego nie wie. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.