borderline, autoterapii, zranionym dzieckiem, mój koszmar

Borderline – mój koszmar.

68 / 100 SEO Score

Ludzie dzielą się na dwie grupy

Ludzie dzielą się na dwie grupy, tych którzy mają borderline i tych, którzy go nie mają 😉 Brzmi banalnie? Ludzie, którzy nie borykają się z tym zaburzeniem nie są w stanie zrozumieć o co chodzi osobom takim jak ja. Na czym polegają nasze problemy, co przeżywamy każdego dnia. Nie są w stanie ustalić dlaczego tak reagujemy na sytuacje, na które inni reagują zupełnie „normalnie”.

Borderline to inaczej zranione dziecko w nas

Mój świat nie wygląda jak świat osób bez borderline i nie wiem czy jest możliwość aby kiedyś tak wyglądał, choć tego nie wykluczam. Jestem zwolennikiem autoterapii lecz jeszcze jej nie rozpoczęłam, a więc nie wiem też czy może być skuteczna. Czuję jednak, że mogę sobie pozwolić na to, aby samemu spróbować się uzdrowić, bo czym jest borderline jak nie zranionym dzieckiem we mnie? A to dziecko najlepiej zrozumiem ja sama.

W moim świecie jest ciasno od lęków i skomplikowanie. Piętrzą się problemy, których inni nie mają i nie znają. Dokoła widzę tylko zagrożenie a poczucie bezpieczeństwa to cel, do którego dążę całe życie, a którego nigdy nie udało mi się osiągnąć w pełni. Połowicznie owszem, takie okresy bywały w moim życiu, lecz szybko odchodziły w zapomnienie.

Dwa światy

Czuję się samotna. Moi bliscy stoją daleko ode mnie, po drugiej stronie ogromnego urwiska. Stoją i patrzą na mnie z oddali. Są zatroskani, smutni, nieszczęśliwi. Ja stoję samotnie i również czuję dojmujący smutek, a dodatkowo przejmujący ból. Moje dzieci i Artur wołają do mnie, ale ich głos nie dociera do mnie, ginie po drodze, słyszę tylko jak poruszają ustami, gestykulują w moim kierunku. Nie rozumiem jednak tego, co chcą mi przekazać. Ja też krzyczę do nich. Chcę im powiedzieć, że dzieje mi się krzywda, że się boję i że bardzo mnie boli, ale oni mnie nie słyszą, nikt mnie nie słyszy. Jestem sama. Zamknięta w swój świat. Tu jest zimno, ciemno i pusto. Z każdego kąta wyziera coś co może mnie skrzywdzić. Jestem bezbronna i bezradna. Oto życie z borderline. Witajcie w moim świecie.

Visits: 25

One Reply to “Borderline – mój koszmar.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.