Borderline to ciągłe bronienie

Borderline to ciągłe bronienie

65 / 100 SEO Score

Borderline to ciągłe bronienie

Tak jak słucham swojego Artura, który mówi mi, żebym skończyła gadać te swoje głupoty bo on już nie może ich słuchać to sobie myślę, że wielu partnerów osób z zaburzeniem być może widzi ich problemy, żale, troski, pretensje jako takie właśnie głupoty. A to jest zupełnie inaczej.

Żeby wytłumaczyć osobie zdrowej na czym polegają te nasze „głupoty” jak zwykli je nazywać, osoba taka musi sobie wyobrazić, że jest świadkiem sytuacji, w której ktoś robi krzywdę jej dziecku. Jeśli nie ma ona dziecka to niech będzie to ukochany pies, kot, świnka morska albo rybka. Nie ważne – ktoś bliski tej osobie, z kim czuje emocjonalną więź a jednocześnie ktoś bezbronny.

Co wtedy czuje taka osoba. Stoi i patrzy a tu ktoś znęca się nad tym kimś jej bliskim i jednocześnie zupełnie bezbronnym. Czy czuje lęk o tę osobę czy zwierzątko, wściekłość do napastnika, żal, bo niby dlaczego ktoś krzywdzi kogoś kogo kocham? Jakie inne emocje?

I teraz sprawa wygląda tak. Osoba zupełnie zdrowa, niezaburzona czuje te wszystkie emocje w momencie, kiedy ktoś krzywdzi jej dziecko lub zwierze a osoba zaburzona typu borderline czuje dokładnie te same emocje w chwili, kiedy ktoś krzywdzi jej wewnętrzne dziecko. 

Czujemy tak samo wściekłość, żal i obawę o tę naszą część głęboko w nas schowaną. Uważamy wtedy, twierdzimy, że osoba zdrowa nas rani, robi nam krzywdę, znęca się nad nami. Nad tą częścią nas, która jest bezbronnym dzieckiem. Stąd powstaje w nas agresja, złość, gniew. Dlatego krzyczymy, płaczemy, bijemy. 

Ktoś już nas skrzywdził w dzieciństwie. Ktoś już sprawił, że cierpieliśmy. To małe, zranione dziecko mieszka głęboko w nas. Kiedy poczujemy, że znowu ktoś mu zagraża skoczymy do gardła i będziemy gotowe/gotowi zrobić wszystko by temu zapobiec. Niech wszystkie osoby zdrowe będące częścią codzienności osób zaburzonych postara się to zrozumieć. Wtedy obu stronom będzie się żyło łatwiej. 

Visits: 46

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.