Dzień czternasty i piętnasty podróży Kraków

Dzień czternasty i piętnasty podróży Kraków

Zakochałam się w Krakowie. Zwłaszcza w Krakowie nocnym. Właśnie wróciliśmy z Arturem z wieczornego spaceru po Starym Mieście. Byliśmy bez dzieci, tylko z najmłodszą córką.

Nasza relacja bardzo się poprawiła właśnie w tym mieście. Ma ono pozytywną energię. Siedzieliśmy sobie dziś pod Sukiennicami, jedliśmy kolację, piliśmy piwo i słuchaliśmy muzyki granej na żywo. Było cudnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.