Dzień piąty i szósty podróży Ostróda

Dzień piąty i szósty podróży Ostróda

Generalnie nie lubię jezior ale i tak bardzo chciałam zobaczyć Mazury, więc przyjechaliśmy do Ostródy, dawnej osady krzyżackiej, zwanej obecnie bramą Mazur.

Jest tu sporo dobrze zachowanych budowli obronno-warownych. Tworzą ciekawy, historycznych klimat.

Mnie interesuje tylko przyroda wokół i to, że mam wszystkich swoich bliskich obok siebie, w tym również w sobie.

Moje obie córki cieszy tylko plaża i woda, no i kaczki, które można karmić 😉

Syn ciągle narzeka, że to wiocha a on spragniony jest metropolii i adekwatnie do swojego wieku lat 14 poza wiecznym marudzeniem nie rozstaje się też ze swoim telefonem.

W sumie w Ostródzie jest sporo urokliwych miejsc, choć jedno wiem już na pewno – jeziora nie są dla mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.