Dzień szesnasty i siedemnasty podróży Kraków

Dzień szesnasty i siedemnasty podróży Kraków

Zakończyliśmy podróż w Krakowie, skąd wróciliśmy pociągiem bezpośrednim do domu. Kraków okazał się najważniejszym dla nas punktem podróży. Nie tylko dlatego, że podobał mi się najbardziej, ale przede wszystkim dlatego, że wiele zmieniło się w naszej relacji z Arturem.

Udało nam się tam odnaleźć siebie na wzajem, bo dotąd byliśmy oboje gdzieś zagubieni i najczęściej nie było nam po drodze. W Krakowie jednak wszystko się zmieniło. Żałuję, że dopiero tam, bo to już była końcówka naszej podróży, ale z drugiej strony ciesze się, że nam się udało naprawić wspólną relację.

Zdarzyła nam się taka naprawdę poważna kłótnia w Krakowie. Właśnie podczas niej każde z nas wykrzyczało drugiej stronie co tak naprawdę nas boli i wkurza. Może to był początek tego, że potem wszystko już się między nami poukładało.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.