Fryz

FryzFryzFryz

Artur nie pozwala nikomu dotykać swoich włosów. Dlatego od zawsze strzygł się sam a dokładnie golił na łyso.

Dopiero od kiedy jest ze mną pozwala mi się strzyc i tak od samego początku naszej znajomości zawsze ja strzygłam go maszynką.

Kiedy go zostawiłam dla swojego byłego partnera i się wyprowadziłam z domu, Artur w proteście zgolił głowę na łyso.

Potem kiedy do niego wróciłam znów pozwolił mi się strzyc. Miłe jest to, że zawsze jest zadowolony z efektów.

Teraz ostrzygłam go nietypowo. I znowu Arturowi bardzo się podoba. Mnie również 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.