Praca nad sobą w borderline

Praca nad sobą w borderline

65 / 100 SEO Score

Praca nad sobą w borderline

Ostatnio z całych sił staram się pracować nad sobą i swoim zachowaniem. Niestety często zdarza się, że pomimo tego, że się pilnuję na każdym kroku i przezwyciężam swoje słabości, nagle mój partner zachowuje się w sposób tak irracjonalny, że natychmiast wyprowadza mnie z równowagi. Wczoraj na przykład były dwie takie sytuacje, choć od rana pielęgnowałam w sobie spokój i ład. Na przykład nagle w sklepie pakując zakupy przy kasie, zupełnie bez powodu „pojechał po mnie”. Nie rozumiem zupełnie w takich chwilach jego zachowania. Oczywiście wymusiłam potem aby mnie przeprosił i zrobił to, ale i tak mój spokój i ład odszedł sobie na dobre. 

Dwie osobowości w człowieku

Jest nas dwie. Ja i ta po drugiej stronie. Ciągle się ze sobą ścieramy. Prowadzimy niekończące się dyskusje. Wkurzamy się na siebie i najczęściej zupełnie się nie zgadzamy ze sobą. Jedna mówi, że wszystko jest ok i stara się wierzyć, że tak właśnie jest. Druga zawsze twierdzi, że jest źle i już gorzej być nie może. 

Wewnętrzne rozdarcie

Chciałabym jedno a robię coś zupełnie innego – przeciwnego. Czuję się zaprogramowana. Zupełnie jak robot. Problem polega jednak na tym, że ten robot (czyt. ja) ma uczucia, własną wolę, myśli. Niestety te rzeczy zupełnie się nie liczą, gdyż może wykonywać tylko to na co został zaprogramowany. Dlatego nawet kiedy czuję, że nie mam racji, że nie mogę jej mieć, że to nieporozumienie i tak muszę wykonać ciąg czynności. Stały, powtarzający się rytuał.

W związku na przykład jest to awantura, przesłuchanie, eskalacja konfliktu. Czuję się jak marionetka pociągana za sznurki. Jak postać z gry uwięziona w rozgrywce. Czuję się bezsilna. 

Visits: 82

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.