Radykalna zmiana wspomnień, odcinek 1

Radykalna zmiana wspomnień, odcinek 1

Radykalna zmiana wspomnień, odcinek 1

Widzę moją mamę, ale nic o niej na razie nie wiem. Widzę jej drobną, szczupłą i niską postać. Ma krótkie włosy starannie ostrzyżone i wymodelowane. Nie nosi makijażu ani nie maluje paznokci.

Siedzi na kanapie i ogląda telewizję. Mój tata wchodzi do pokoju z uśmiechem, spogląda na mamę i jej duży, zaokrąglony brzuch. W jego oczach widzę łagodność, ciepło i czułość. Siada obok niej i delikatnie kładzie dłoń na jej brzuchu. 

Chcę mieć córeczkę

-„Chciałbym najbardziej na świecie, żeby to była córeczka. Dałbym jej na imię Madzia”.- mówi półgłosem nie przestając się uśmiechać. Nie wiem jaka jest reakcja mojej mamy. Nie widzę jej. Mój obraz dotyczy przede wszystkim taty. Jej rola się tutaj zupełnie nie liczy.

Tato głaszcze bardzo delikatnie brzuch, a ja będąca w jego środku wyciągam piąstkę i staram się dotknąć ciepłego miejsca, w którym leży jego dłoń. Dzieli nas tak niewielka przestrzeń, wyczuwamy swój ruch, swoje ciepło, swoją energię, swoją miłość. Nawiązuje się między nami nić porozumienia.

Kołysanki

Wieczorami tato kładzie się obok mamy przytulając głowę do brzucha, w którym mieszkam. Śpiewa ciche kołysanki. Lubię jego głos, na jego dźwięk widocznie się ożywiam. 

-„Będę musiał teraz nauczyć się więcej wierszyków i piosenek dla dzieci”. – mówi patrząc uważnie na mamę. Znów nie widzę jej reakcji.  Jej postać pozostaje zaciemniona i niewyraźna.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.