Związki z borderline i nie tylko

Związki z borderline i nie tylko

Związki z borderline i nie tylko

Związek jest jak buty. Wchodzimy w niego. Na początku wszystko jest ok a nawet pięknie czy niesamowicie. Po jakimś czasie wszystko jakby zwalnia. Relacja się zmienia. Po dłuższym czasie możemy odczuwać, że wręcz nas pije, jakby było nam w nim za ciasno.

Wtedy przychodzi ta myśl: „A może odejść?” Ta myśl potrafi tkwić w naszych głowach przez wiele lat, czasami nawet całe życie, pomimo, że nie decydujemy się na ten krok. Nie czujemy się szczęśliwi w tym związku a jednak nie odchodzimy. Związki z borderline i nie tylko

Zostać? odejść?

Powodów jest zazwyczaj mnóstwo a tak naprawdę to jeden – czysty egoizm. Nie odchodzimy bo mamy wspólne dzieci, wspólnych przyjaciół, nie daj Boże wspólną pracę czy wspólną firmę. Nie odchodzimy ze względów finansowych, bo przecież dom jest jego/jej. Bo przecież on/ona ma samochód a ja nie. Bo przecież moja stopa materialna z wysokiej zmieni się w ledwo do przeżycia.

A tak naprawdę związki wcale nie muszą być na całe życie. Nie muszą trwać nierozerwalnie pomimo wszystkiego i wbrew wszystkiemu. Przychodzi czas kiedy powinniśmy się rozstać. Odejść i pójść w swoją stronę. Dlaczego? Związki z borderline i nie tylko

Buty na miarę

Kiedy poznajemy partnera najczęściej ma wszystko czego potrzebujemy. Jest niemal idealny albo bliski ideału. Sprawia, że czujemy się z nim szczęśliwi, rozwijamy się przy nim, czerpiemy z jego pomysłów, inspirujemy się nim. Dzięki niemu dojrzewamy życiowo i emocjonalnie. Dzięki niemu się uczymy. 

Aż przychodzi ten czas, kiedy wzięliśmy od niego to co mógł nam dać i sami oddaliśmy mu tyle ile potrafiliśmy. Jeśli właśnie wtedy okazuje się, że któreś z partnerów zostało jakoś skrzywdzone to znak, że trzeba odejść. Jeśli nagle czujemy, że ta druga strona nas ogranicza, dusi, tłamsi to znak, że nas czas przy niej dobiega końca.

Za ciasne buty

Jeśli my chcemy się nadal rozwijać, a ona nas hamuje. Jeśli my mamy wielkie aspiracje a tej drugiej stronie już nic więcej nie potrzeba. Jeśli my mamy wielkie marzenia a ona nie chce i nie potrafi ich z nami realizować to znak, że na nas już czas. Trzeba wyjść z tej relacji. Po prostu z niej wyrośliśmy.

I nie ma w tym nic złego. Ten człowiek był kimś wyjątkowym w naszym życiu. Wiele nas nauczył, zmienił nasze horyzonty myślowe, nasz światopogląd, ale my chcemy iść dalej i dalej a on, nasz parter staje się dla nas czymś w rodzaju za małych butów. Należy je ściągnąć i odłożyć. Od tej pory iść boso, a może pewnego dnia wejść w nowe buty, takie, które będą na nas pasować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.