Życie

Życie

Życie jest naprawdę niesamowite, nieprzewidywalne, genialne. Zmienia się jak w kalejdoskopie. I pomyśleć, że kiedyś chciałam popełnić samobójstwo, a wówczas nie przeżyłabym tych zadziwiających rzeczy, które każdego dnia dzieją się w moim życiu.

Jeszcze parę dni temu czułam się umierająca. Myślałam, że to koniec. Byłam z tym pogodzona. Wiem, że nie powinnam. Wiem, że ludzie, którzy godzą się na śmierć umierają zdecydowanie szybciej i łatwiej, gdyż ich podświadomość pozwala ciału odejść. Organizm nie walczy wówczas. Wiem, że najważniejsze to wciąż mieć w podświadomości to, że to jeszcze nie mój czas.

A mimo wszystko ostatnio, gdy myślałam, że mam zawał poddałam się temu. Leżałam i myślałam, że tak trzeba, że taka jest kolej rzeczy. Nie było we mnie buntu ani sprzeciwu.

A dziś okazuje się, że może jestem po raz czwarty w ciąży i wybieram z Arturem imię dla syna. Bo przecież to byłby syn tym razem. Życie mnie zdumiewa. Ja sama siebie zdumiewam. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.